iwona_lakomska
Iwona Łakomska

Stypendium habilitacyjne.

Uwielbia podróże i aktywny wypoczynek. Narciarstwo zjazdowe jest jej najnowszą pasją. Otoczona wspaniałymi roślinami, które sama hoduje, każdą wolną chwilę spędza z przyjaciółmi i rodziną. O małej wiosce, Rojewie, w której spędziła dzieciństwo, opowiada z rozrzewnieniem. Ma wrażenie, że widzi ją z okna swojego ciepłego toruńskiego mieszkania. Twierdzi, że wszystko, co osiągnęła w życiu zawdzięcza wielu osobom, szczególnie bliskim jej sercu. Jej osobowość napawa optymizmem.

Moja droga zawodowa
Urodziłam się w Inowrocławiu, w sercu przepięknych Kujaw. Dzieciństwo spędziłam w pobliskim Rojewie, gdzie rozpoczęłam edukację. Miałam szczęście spotkać nauczycieli, którzy znaleźli czas aby pomóc mi rozwijać moje zainteresowania przedmiotami ścisłymi. Pasja Magdaleny Buczkowskiej wspaniałej nauczycielki chemii i mojej Mamy, nauczycielki biologii, zadecydowały o dalszej edukacji w klasie biologiczno-chemicznej I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. Był to ważny okres w moim życiu. Spotkałam wielu niezwykle interesujących ludzi, z którymi przyjaźnię się do dzisiaj. W pamięci pozostały mi obozy naukowe, podczas których rozwiązywaliśmy trudne problemy chemiczne. Ta licealna fascynacja chemią miała decydujący wpływ na moją dalszą drogę. Po maturze rozpoczęłam studia chemiczne na Wydziale Mat-Fiz-Chem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Na piątym roku trafiłam do Zakładu Chemii Nieorganicznej, gdzie w grupie prof. dra hab. Antoniego Grodzickiego, pod kierunkiem prof. dra hab. Edwarda Szłyka przygotowałam pracę magisterską na temat oddziaływania dichlorkowych kompleksów Zn(II) z adenozyną. Zachęcona przez Profesorów podjęłam studia doktoranckie. W ramach rozprawy doktorskiej pod kierunkiem prof. dr hab. Edwarda Szłyka poszukiwałam nowych połączeń Ag(I) i Au(I) pod kątem ich zastosowania, jako prekursorów metali do osadzania z fazy gazowej metodą CVD. Za osiągnięcia naukowe, składające się na rozprawę doktorską otrzymałam, prestiżowe stypendium Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej. Po doktoracie rozpoczęłam poszukiwania nowych leków antynowotworowych. Pierwsze lata mojej pracy były typową pracą poznawczą chemika, ciągle odległą od określenia właściwości terapeutycznych. Jednak aplikacyjny charakter pracy badawczej wymuszał konieczność przeprowadzenia badań na komórkach nowotworowych. Nawiązałam więc współpracę z Instytutem Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu i Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy. Zawędrowałam też do renomowanych i uznawanych w świecie grup badawczych prof. Jana Reedijka (Leiden University) i prof. Bernharda Lipperta (Dortmund University). Na mojej dotychczasowej drodze naukowej spotkałam wielu wspaniałych Profesorów.

Temat i cel moich badań
Od kilku lat moje zainteresowania naukowe wiążą się z poszukiwaniem nowych rozwiązań farmakologicznych w zwalczaniu chorób nowotworowych. Problem ten jest wciąż aktualny, gdyż powszechnie używana w chemioterapii cisplatyna posiada niezadowalającą aktywność antynowotworową i w znacznym stopniu uszkadza tkanki zdrowe. Celem moich badań jest otrzymanie nowych kompleksów wykazujących większą rozpuszczalność w płynach fizjologicznych i jednocześnie charakteryzujących się wyższą cytotoksycznością. Poprawę właściwości terapeutycznych kompleksów platyny(II)/(IV) i palladu(II) spodziewam się osiągnąć poprzez wprowadzenie do sfery koordynacyjnej analogów zasad purynowych. Wydawało mi się, że zastosowanie bioaktywnych ligandów, analogów zasad nukleozydowych, prowadzić będzie do gromadzenia zasad purynowych w komórce nowotworu a następnie wbudowywania ich w strukturę kwasu nukleinowego. Zgromadzony przeze mnie materiał doświadczalny wyraźnie wskazuje, że rozbudowane przestrzenie triazolopirymidyny wpływają korzystnie na parametry terapeutyczne kompleksów platyny(II) i platyny(IV). Ta obserwacja prowadzi do wniosku, iż właśnie wśród nich należy poszukiwać potencjalnych proleków platynowych. Mam nadzieję, że nowe proleki wzbogacone badaniami klinicznymi w niedalekiej przyszłości przyczynią się w istotnym stopniu do rozwoju chemioterapii, tak, że problem nowotworów nie będzie stanowił w naszym społeczeństwie tak znacznego zagrożenia.

Czy młodzi ludzie mają przyszłość w Polsce i mogą odnosić sukcesy?
Start młodych Polaków nie jest łatwy. Muszą oni nastawiać się na ciężką pracę i wiele wyrzeczeń. Wynagrodzenia oferowane przez uczelnie zmuszają do podejmowania dodatkowych zajęć. Rolą kierowników i opiekunów naukowych jest stworzenie młodym ludziom najlepszych warunków, tak, aby czuli, że ich ciężka praca oprócz satysfakcji daje odpowiednie zabezpieczenie. Dzisiaj możliwości jest bardzo wiele. Istnieją fundacje, które chętnie wspierają polską naukę i wykorzystują potencjał i entuzjazm młodego człowieka. Nie trzeba, więc opuszczać kraju, aby zrobić karierę. Z roku na rok sytuacja młodych naukowców jest coraz lepsza.

Miejsce kobiet w nauce i ich szansa na karierę zawodową.
Moim zdaniem w nauce polskiej ciągle zbyt mało jest kobiet, które przecież są wspaniałymi fachowcami. Jest to często efekt problemów z pogodzeniem zawodowych ambicji z życiem rodzinnym, jak również braku wytrwałości i determinacji przy pokonywaniu trudności w zdobywaniu kolejnych stopni naukowych.

Czym jest dla mnie stypendium L’Oréal Polska?
Ogromną radością i wyróżnieniem, że mogłam dołączyć do grona wspaniałych kobiet naukowców, o których czytałam na łamach gazet i które podziwiałam za to, co robią i kim są. Cieszę się, że moja ciężka praca została zauważona i doceniona. To utwierdza mnie w przekonaniu, że radość i satysfakcja, którą czerpię z pracy naukowej może być również użyteczna społeczeństwu. Ta świadomość dodatkowo mobilizuje. To, że dziś jestem w gronie nagrodzonych jest sukcesem wielu osób bliskich mojemu sercu. Szczególnie dziękuję mojej Mamie, za cierpliwość, ogromne serce oraz za stworzenie ciepłego domu rodzinnego, do którego zawsze wracam z wielką radością, mojej siostrze Marioli i Jej Rodzinie za wsparcie w chwilach zwątpienia oraz Przyjaciołom i Znajomym.


Powrót